Seminarium w Dzierżoniowie 15.09.2012

Karate Kyokushin – Trenować, doskonalić, inspirować

VI Otwarte Seminarium Karate Kyokushin IKO odbyło się w sobotę 15 września w Dzierżoniowie. W tym roku wzięło w nim udział 73 zawodników, 10 sensei oraz specjalny gość – shihan Jacek Czerniec. Łącznie trenowali razem reprezentanci 11 klubów.

Jacek Czerniec (5 dan) bardzo pozytywnie ocenił imprezę. Jak podkreślił, została przemyślana tak, by kolejno trenować elementy Kyokushin – kihon, kata oraz walkę. Podobała mu się też idea wspólnego treningu, na który niektórzy zawodnicy przyjechali z drugiego końca Polski.

Trening kihon, czyli technikę, poprowadzili w dwóch grupach shihan Jacek Czerniec (dla starszych stopniem zawodników i sensei) oraz sensei Izabela Sularz (3 dan). – Kihon jest o tyle trudny, że sami musimy siebie kontrolować. Trenując z partnerem, zawsze możemy od niego usłyszeć, co robimy źle. W kihon to my pilnujemy wykonywanej przez nas techniki – mówi Czerniec. – W kihon to wy jesteście sami dla siebie punktem odniesienia – dodała Sularz.

W następnej części odbył się trening kata, który oprócz wymienionych wcześniej, prowadził także sensei Tomasz Staściuk (2 dan) z Dzierżoniowskiego Klubu Sportowego Karate Kyokushin. Ogromną wagę położono na wyjaśnienie niuansów kata i przełożenia konkretnych kombinacji na walkę. Co ciekawe, najstarsza grupa zaczęła od pierwszego kata – kihon kata. – Wyrabia ono w nas wyobraźnię przestrzenną. Zauważcie, że to tylko dziesięć kroków, a przecież cały czas zmieniacie kierunek. W tej ciągłej zmianie niektórzy się gubią. Przykładowo łatwiej nauczyć dzieci taikyoku kata, w którym jest aż 20 kroków, niż kihon kata – wyjaśniał shihan.

Izabela Sularz zdradziła natomiast, że najwyżej ceni sobie pinian sono ni. – Drugi pinian nazywam taką „maturą” w kata i karate w ogóle. O ile taikyoku i pierwszy pinian są stosunkowo proste na pewnym etapie nauki, tak w drugim pinianie jest wszystko to, co znajdziemy w późniejszych kata, łącznie z sushiho. Dlatego warto się do niego szczególnie mocno przyłożyć – powiedziała.

Podobnie jak w ubiegłym roku, trening na tarczach poprowadził sensei Zbigniew Romanowski (3 dan), a kombinacje do walki – sensei Sylwester Sypień (3 dan). Po treningu wręczono certyfikaty zawodnikom DKSKK za ostatni egzamin na stopnie kyu i udano się na basen do Bielawy.

W tegorocznym seminarium wzięli udział zawodnicy z: Grodziska Wielkopolskiego, Lądka Zdroju, Świdnicy, Nysy, Wrocławia, Siechnic, Poznania, Legnicy, Lublina, Nowego Tomyśla i Dzierżoniowa, a także kadra: Jacek Czerniec (5 dan), Izabela Sularz (3 dan), Barbara Kopczyk (3 dan), Zbigniew Romanowski (3 dan), Dariusz Karczmit (3 dan), Sylwester Sypień (3 dan), Ryszard Szuber (3 dan), Marcin Staściuk (3 dan), Krzysztof Szeffner (2 dan), Tomasz Staściuk (2 dan) i Andrzej Ochowicz (2 dan).

Piotr Szafran

strona organizatora: www.kyokushin-dzierzoniow.pl

Zapowiedź: seminarium Dzierżoniów 15.09.20121